Śledź mnie na:

Naftali (Golem)



By  Patryk Piechocki     28.6.17    Tagi:,,,, 

Ahhh yes, takie dziwactwa to ja lubię. Po raz kolejny mamy do czynienia z piwem, które miało swoją premierę na Beer Geek Madness i okazało się być tak dobre, że browar postanowił je zabutelkować. Naftali, bo o nim mowa, to idealny trunek na lato. Niski ekstrakt i zawartość alkoholu pozwalają je zabrać ze sobą nawet na dość krótką wycieczkę rowerową.

Ups, właśnie sobie uświadomiłem, że ostatni wpis Pijanego Rowerzysty opublikowałem w marcu... Trzeba to będzie szybko zmienić. Wracając do golemowego wynalazku, warto przetłumaczyć nazwę stylu na język polski gdyż brzmi ona wtedy jeszcze bardziej dziwacznie: norweskie kwaśne owsiane i mleczne mocno chmielowe piwo stajenne górnej fermentacji (chyba nic nie pokręciłem). Co Wy robicie? Ależ nie uciekajcie! Wbrew pozorom nie ma się czego bać!


Etykieta wyróżnia się w tłumie. Głównie dzięki niej udało mi się zauważyć to piwo na półce w Tesco. Fajna grafika i dobrze wkomponowany czerwony pasek z nazwą. Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić to może do długości nazwy stylu, mniejsza czcionka załatwiłaby sprawę. Słomkowa barwa trunku ładnie kontrastuje z błękitem stawu i zielenią zaraz za nim. Mocno zmętnione, w końcu mamy w nim owies i laktozę. Piana na dwa palce, trochę dziurawa, ale za to utrzymująca się i z ładną koronką na ściance. 


Aromat jakoś nie grzeszy intensywnością i to już po wzięciu poprawki na lekki wiaterek nad stawem. Wielka szkoda, bo całość pachnie jak wyśmienicie orzeźwiający kefir z owocami. Tak tak, dobrze przeczytaliście. Czuć kwaśność kefiru i świeżo wkrojone kawałki cytrusów. Z wyróżniających się na pewno czuć ananas, liczi i grapefruit. Może świeżynka zaraz po rozlewie pachniała bardziej intensywnie... żałuje wielce, że wtedy jej nie kupiłem.

W smaku jeszcze większa petarda i to już bez problemów z intensywnością. Orzeźwiające na maksa, lekkie, sesyjne, ale też gładkie (zapewne przez płatki owsiane). Średnie wysycenie pasuje jak ulał. Bardzo mnie to cieszy, że postanowili nie zagazować tego piwa na śmierć. Głównym bohaterem jest kwas, mocno przypominający kwasek cytrynowy niżeli ten od szczepu bakterii. To jednak laktoza wykręca to piwo w kompletnie inną stronę, dodając lekkiej słodyczy i zmieniając sam profil odczuwalnej kwaskowatości. Naftali przypomina bowiem delikatnie posłodzony jogurt z mięsistymi kawałkami owoców i pszenicą w tle. Jest cytryna (chociaż jakby się zastanowić to bardziej limonka), grapefruit, trochę liczi i pomarańczy. Do tego bardzo delikatna goryczka o grapefruitowym profilu. Finisz krótki, prawie że sama limonka już bez skojarzeń z jogurtem. Mega piwo, browar Golem powinien wprowadzić je do stałem oferty i trzepać na nim grube monety podczas tegorocznych upałów. Kwasoholicy będą na pewno zadowoleni. Jak na razie najlepszy przedstawiciel piw z niskim poziomem alkoholu w tym roku.

----------

Styl: Norsk Sour Oatmeal Milk Farmhouse Hoppy Ale
Alk: 3,5%
Ekstrakt: 10°
IBU: b/d
Skład: słód (pilzneński, pszeniczny), płatki owsiane, chmiel (Citra, Columbus), laktoza, drożdże Voss Kveik.
Do spożycia: 09.2017

Patryk Piechocki

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi. Dzięki temu uświadomisz innym, że piwo nie kończy się na lagerach a i mi pomożesz w szerzeniu kraftowej kultury. Walczmy z koncernową niewiedzą, każdy z nas może być Rycerzem Ducha Kraftu! Pamiętaj też, że piwo kraftowe zmienia się i każda kolejna warka może inaczej smakować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Informacje prawne:

Treści na blogu przedstawiają autorską ocenę produktów i mają charakter informacyjny o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz. U. 2012 poz. 1356). Blog jest dziełem całkowicie hobbystycznym i nie przynosi żadnych zysków. Treści na blogu tylko i wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Copyright:

Wszystkie zdjęcia (jak i treści) na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich rozpowszechnianie, publikowanie, jakiekolwiek używanie (w celach zarobkowych lub nie) bez mojej zgody. Dotyczy to wszystkich mediów a głównie internetu, czasopism itd.

Kontakt:

Patryk Piechocki
e-mail: realdome@gmail.com