Śledź mnie na:

Będę grał w grę



By  Patryk Piechocki     14.12.14    Tagi:,, 

Gry komputerowe są dziecinne i tylko niedorozwinięci dorośli mogą w nie grać. Takie podejście do tematu gier i samych graczy ma bardzo duża część społeczeństwa w naszym kraju. Najśmieszniejsze jest jednak to, że ci sami ludzie siedzą przed telewizorami dzień w dzień oglądając najnowszy odcinek Klanu lub innego tałatajstwa podobnego do Mody na Sukces. Chyba nie muszę Wam tłumaczyć jak bardzo zacofane i egoistyczne jest takie podejście?

Moje pokolenie, jak i wszystkie po nim i parę przed, wychowało lub wychowa się na grach. Wszelkie zakłamania rzeczywistości jak np siedzenie godzinami przed TV podłączonym do konsoli z nosem w ekranie, bez kolegów/koleżanek i bez innych zajęć możecie od razu wrzucić do kosza, lub połknąć i się nimi udławić jeżeli ktoś chcę być natrętny. Dla mnie i dla wielu innych był to zwykły wypełniacz czasu, oczekując na obiad, którego i tak się nie dojadło, lub gdy kumple ociągali się z przyjściem na umówioną piłę. Oczywiście są wyjątki, od gier można się uzależnić ale jest to margines i zaledwie kropla w morzu normalnych graczy. Dużo rodziców tłumaczy też zachowanie swojego dziecka tym, że to złe gry o zabijaniu zmieniły ich ukochanego synka, który by nawet muchy nie skrzywdził. Jesteście w błędzie, nie ma żadnych badań, które by to potwierdziły. Wasz syn/córka jest po prostu rozpuszczonym bachorem lub [tutaj wpisz inną patologię] i prawdopodobnie jest to wina bezstresowego wychowania i dawania mu wszystkiego na złotej tacy. To Wasza wina a zganianie tego na coś wirtualnego tylko to potwierdza. Prawda jest taka, że gry pomagają rozładować złe emocje, broń boże ich nie potęgują.


Swoją przygodę z grami zacząłem od kaseciaka i zwykłego wisielca, gdzie zgadywało się różne hasła. Pamiętam jaki byłem zdziwiony, że na kasecie z Majką Jeżowską można takie coś stworzyć... Potem były konsole u kumpli, pierwsze PCty z Heroesami itd. Dopiero gdy człowiek zaczął na siebie zarabiać przyszło mu myśleć na co wydać ciężko zarobione złotówki i co najważniejsze, na co będzie miał czas. Dodatkowo jestem osobą, która woli w coś zagrać zamiast np obejrzeć jakiś film. Granie daje nam unikatowe poczucie spełnienia, w końcu to my tworzymy historię i to nasze umiejętności i wybory mają wpływ na wynik. Co do samego medium... przyznam się szczerze i bez bicia, że byłem kiedyś zagorzałym PeCetowcem z pieśnią PC Master Race na ustach. Zmieniło się to po spontanicznym zakupie konsoli PS3, baa nawet przekonałem się do FPP na padzie. Teraz jak słyszę argumenty, że granie na konsoli jest dla plebsu stwierdzam, że taki człowiek ma problem ze swoim ego albo czymś znacznie mniejszym...

(reddit)
Myślałem o jakimś zestawieniu gier, które wywarły na mnie duży wpływ ale pomysł ten umarł głównie dlatego, że branża gier video dopiero co się rozkręca i podejście w stylu "za moich czasów było lepiej" nie ma sensu. Dlatego podzielę się z Wami paroma tytułami, w które aktualnie gram (lub grałem niedawno) w wolnym czasie.


World of Warcraft, gra legenda. Dla wielu Polaków głównie przez doniesienia o zmarłych dzieciach w Chinach, których rodzice się zasiedzieli robiąc kolejne questy. Osobiście pogrywam w nią od prawie samego początku (ale z dużymi przerwami) i bez kozery mogę stwierdzić, że nie ma lepszej gry MMO. Było dużo kopii, mniej lub bardziej udanych, ale WoW pozostaje cały czas numero uno w ilości graczy i zawartości jaką możemy zwiedzić. Świat gry jest po prostu niewyobrażalnie wielki, głównie dzięki pięciu dodatkom. Dużo grałem też w strategię Warcraft, na której universum jest oparty WoW, co dla mnie jest kolejnym wielkim plusem. Co prawda trzeba płacić miesięczną subskrypcję ale moim zdaniem jest ona w 100% uzasadniona. No i warto też wspomnieć o aspekcie społecznym, w końcu można spotkać w niej ludzi z całego świata.


Skyrim to gra, której motto brzmi: "Mod it until it crashes". Gracze tworzący modyfikacje dają temu tytułowi drugie, a nawet trzecie życie. Sama podstawka ma wielki świat, którego ja pewnie nigdy nie zwiedzę w 100% i co najważniejsze ma cholernie duży współczynnik grywalności. Przejdziesz główny wątek fabularny? To tylko 25% całej gry. Jak na rozgrywkę singleplayer jest multum rzeczy do zrobienia i według mnie jest to najlepszy FPP RPG (zaraz za nim jest Fallout: New Vegas). Wracając do modów, są proste jak np pojedyncze jaskinie do zwiedzenia lub wyedytowane modele postaci. Są też trochę bardziej skomplikowane jak np inwazja zombie lub kompletnie nowy kontynent z questami. Ba, możesz nawet zmienić cały wygląd gry.

(gamespot)
Najnowsze GTA V to pozycja, którą każdy miłośnik sandboxowych zabaw musi posiadać. Tytuł idealny według wielu, bez niepotrzebnej cenzury (tutaj nawet sam Rockstar stwierdził, że ludzie, którym się ich gra nie podoba po prostu niech jej nie kupują), z dużym światem i wspaniałym humorem. W końcu doczekaliśmy się też pełnowartościowego trybu multi co się zowie GTA Online, o który gracze prosili już w GTA 3. Wersja na nowe konsole jest prześliczna i każdy kto posiada PS4/XOne powinien ją mieć w swojej kolekcji.


Divinity: Original Sin możecie zakupić za 60zł z racji tego, że jej twórcy pieniądze na rozruch zebrali poprzez kickstartera. Czym jest? Tym o czym marzą wszyscy fani Baldur's Gate, Icewind Dale czy Planescape Torment. Całość w pięknej grafice 3D ale ze starymi regułami walki wprost z Fallout'a. Dużo rzeczy do zrobienia i jeszcze więcej tekstu do czytania, to co fani starych RPG lubią najbardziej. No i jest trudna, cholernie trudna.


Heroes of the Storm jest jak narazie w zamkniętej becie ale zdobyła moje serce swoją prostotą i rozbudowaną rozgrywką zarazem. Inne MOBA nie za bardzo mi podchodziły, League of Legends wydawał mi się zbiorowiskiem wściekłych 12-latków a w Dota 2 trzeba być od razu ekspertem bo inaczej cię ludzie pojadą jak szmatę na starcie. HotS jest inny, decyzje, które podjął Blizzard jeżeli chodzi o rozgrywkę doprowadziły, że każdy może wskoczyć do gry i bardzo szybko nauczyć się głównych zasad. Jedna sesja trwa krócej niż te w LoL'u czy Dota 2 co czyni HotS'a idealnym wypełniaczem czasu. Ma też o wiele więcej aren, na których możemy walczyć i w dodatku każda z nich ma własną, unikatową mechanikę gry. No i mamy postacie z praktycznie każdej gry zrobionej przez Blizzarda, wszystko doprawione szczyptą humoru oczywiście.


Hearthstone to darmowa karcianka od Blizzarda (znowu oni!), która idealnie nadaje się na krótkie rozgrywki. Jest prosta, każdy powinien ją przyswoić szybko i sprawnie. Dobra pozycja dla tych, co marzyli o własnej karciance ale albo nie mieli pieniędzy na kompletowanie kart albo po prostu nie mieli z kim grać. Tutaj zbieramy karty na swoje konto i walczymy z ludźmi poprzez piękny wynalazek zwany internetem.


Wszelakie gry na konsole przenośne są idealne do pociągu czy busa, często też pakuje swojego handhelda do plecaka gdy jadę do lasu na wyjazd piwno-rowerowy. Osobiście zakochałem się w 3DS XL. Gry Nintendo były ze mną zawsze i może to Wam się wydawać dziecinne ale one są po prostu kwintesencją zabawy. Tak, jestem dorosłym mężczyzną z brodą i gram w Pokemony.


Planszówki! Propagują piwną rewolucje wszędzie gdzie są co najmniej trzy osoby i duży stół. Od Talizmanu do Arkham, poprzez Grę o Tron lub karcianki typu Magic the Gathering. Wiele ludzi nie zdaje sobie sprawy jak rozbudowane potrafią być i ile różnorakich przygód można na nich rozegrać.

Chciałem napisać więcej, ominąłem dużo tytułów jak np: Civ, TF2, GW2, BF4, Minecraft czy nawet szerszy opis gier na konsole przenośne. Byłby to wtedy jednak za długi tekst jak na moje chęci i standardy. Kto wie, może wyskrobie drugą część w niedalekiej przyszłości.

Patryk Piechocki

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi. Dzięki temu uświadomisz innym, że piwo nie kończy się na lagerach a i mi pomożesz w szerzeniu kraftowej kultury. Walczmy z koncernową niewiedzą, każdy z nas może być Rycerzem Ducha Kraftu! Pamiętaj też, że piwo kraftowe zmienia się i każda kolejna warka może inaczej smakować.

1 komentarz:

  1. "prawdopodobnie jest to wina bezstresowego wychowania i dawania mu wszystkiego na złotej tacy."
    To jest wina dawania mu wszystkich nowych gier na złotej tacy! :P

    OdpowiedzUsuń


Informacje prawne:

Treści na blogu przedstawiają autorską ocenę produktów i mają charakter informacyjny o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz. U. 2012 poz. 1356). Blog jest dziełem całkowicie hobbystycznym i nie przynosi żadnych zysków. Treści na blogu tylko i wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Copyright:

Wszystkie zdjęcia (jak i treści) na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich rozpowszechnianie, publikowanie, jakiekolwiek używanie (w celach zarobkowych lub nie) bez mojej zgody. Dotyczy to wszystkich mediów a głównie internetu, czasopism itd.

Kontakt:

Patryk Piechocki
e-mail: realdome@gmail.com