Śledź mnie na:

Dominicanes (Cornelius)



By  Patryk Piechocki     17.10.13    Tagi:,,, 

Bardzo stara degustacja, jeżeli chcesz abym ocenił to piwo poprawnie napisz mi maila, może się uda.

Poszukiwań ciąg dalszy. Czy są na świecie dobre piwa bezalkoholowe? Na pewno są jakieś odmiany tego dziwacznego trunku (np energizer z Ciechana) ale czy jest takie, które będzie smakowało jak piwo? Narazie się z takim nie spotkałem.... może więc Cornelius mnie zaskoczy?

Oh Cornelius, czy jak kto woli Sulimar. Szczerze mówiąc dziwi mnie, że nie mają jeszcze reklam w TV w stylu Lecha lub Carlsberga. Zobaczcie na ich profil facebookowy, marketing podobny jak nic a czasami nawet można się uśmiać z niektórych beznadziejnych pomysłów. Parę razy się nawet zastanawiałem czy mają pozwolenie na edytowanie niektórych zdjęć. No cóż, nie mnie to oceniać.

Nalewamy ten ich wynalazek reklamowany jako "dziedzictwo browaru Panien Dominikanek". Piana z początku wydawała się epicka, niby zbita, fajnie oblepia szkło. Jednak już po 2 łykach zaczęła uciekać jak przestraszona zakonnica przed pokusami letnimi. Zapaszek całkiem przyjemny, miodowo-słodowy, coś takiego jak w miodowym Kvass'ie. Wiadome już było jednak, że to będzie mocno słodki trunek. No nic pijemy. Szybkie łyki i rzeczywiście, nic oprócz cholernej słodyczy słodowej i miodowej. O jakiejkolwiek kontrze można zapomnieć. Pany z Corneliusa, to jest kwas chlebowy a nie piwo bezalkoholowe. W sumie jest dość treściwe ale to chyba tylko dzięki małemu nagazowaniu. Przez to jednak w ogóle nie orzeźwia więc w sumie po co komu taki trunek bezalkoholowy?

Eh, szukamy dalej.

Patryk Piechocki

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi. Dzięki temu uświadomisz innym, że piwo nie kończy się na lagerach a i mi pomożesz w szerzeniu kraftowej kultury. Walczmy z koncernową niewiedzą, każdy z nas może być Rycerzem Ducha Kraftu! Pamiętaj też, że piwo kraftowe zmienia się i każda kolejna warka może inaczej smakować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Informacje prawne:

Treści na blogu przedstawiają autorską ocenę produktów i mają charakter informacyjny o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz. U. 2012 poz. 1356). Blog jest dziełem całkowicie hobbystycznym i nie przynosi żadnych zysków. Treści na blogu tylko i wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Copyright:

Wszystkie zdjęcia (jak i treści) na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich rozpowszechnianie, publikowanie, jakiekolwiek używanie (w celach zarobkowych lub nie) bez mojej zgody. Dotyczy to wszystkich mediów a głównie internetu, czasopism itd.

Kontakt:

Patryk Piechocki
e-mail: realdome@gmail.com