Śledź mnie na:

Pszeniczny (Cornelius)



By  Patryk Piechocki     6.8.13    Tagi:,, 

Bardzo stara degustacja, jeżeli chcesz abym ocenił to piwo poprawnie napisz mi maila, może się uda.

"…uzyskuje specyficzny, bananowo-goździkowy aromat i lekko kwaskowy, orzeźwiający smak." Oooo nieeeee. Cornelius zawsze miał duże mniemanie o sobie, dziwne bo większość ich piw jest taka sobie i bez wyrazu. Przykładem na pewno jest ich pszeniczne. O bananie możecie zapomnieć, gdzieś w oddali na Syberii czuć goździka. Nie brakuje za to jednego, kwasu. Nie jest to taki fajny orzeźwiający kwas, ooo nie. Bardziej coś pokroju końcówki banana która smakuje jak stara skarpeta. Wychodzi więc na to, że jednak coś z tego banana ma… Szkoda bo prezentuje się ładnie. Wypite do końca podczas pracy na działeczce i jeszcze przez 2h miałem dziwny posmak w ustach po tym kwasie (nie było przeterminowane). 

Patryk Piechocki

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi. Dzięki temu uświadomisz innym, że piwo nie kończy się na lagerach a i mi pomożesz w szerzeniu kraftowej kultury. Walczmy z koncernową niewiedzą, każdy z nas może być Rycerzem Ducha Kraftu! Pamiętaj też, że piwo kraftowe zmienia się i każda kolejna warka może inaczej smakować.

2 komentarze:

  1. Cornelius nigdy szału nie robił jedynie wyróżniał się banan ale piwem bym tego nie nazwał. Porter moim zdaniem też nie należy do najlepszych, a nawet jest za "mocno przesadzonym" porterem żywieckim, którego osobiście nie lubię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ogólnie bardzo złe zdanie o Corneliusach. Muszę do nich wrócić bo te stare, krótkie opisy wołają o pomstę do nieba.

      Usuń


Informacje prawne:

Treści na blogu przedstawiają autorską ocenę produktów i mają charakter informacyjny o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz. U. 2012 poz. 1356). Blog jest dziełem całkowicie hobbystycznym i nie przynosi żadnych zysków. Treści na blogu tylko i wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Copyright:

Wszystkie zdjęcia (jak i treści) na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich rozpowszechnianie, publikowanie, jakiekolwiek używanie (w celach zarobkowych lub nie) bez mojej zgody. Dotyczy to wszystkich mediów a głównie internetu, czasopism itd.

Kontakt:

Patryk Piechocki
e-mail: realdome@gmail.com